Tor Junior Quad w Power Parku to miejsce, gdzie dzieci od pięciu lat mogą po raz pierwszy usiąść za kierownicą quada i poczuć prawdziwą przygodę. Nie chodzi tu o plastikowe zabawki na baterie, tylko o prawdziwe czterokołowce dostosowane do małych kierowców – lżejsze, mniejsze, ale dające tę samą frajdę co te dla dorosłych. To kawałek asfaltu i ziemi przy ulicy Nadmorskiej w Łebie, gdzie maluchy uczą się panować nad maszyną pod okiem instruktorów.
Cała zabawa odbywa się w bezpiecznych warunkach. Quady mają zdalnie sterowane wyłączniki silnika i ograniczniki mocy, więc nawet jeśli dziecko się zagalopuje, instruktor może interweniować w ułamek sekundy.
- Prawdziwe quady dla dzieci
- Bezpieczne warunki jazdy
- Dwa tory dla różnych grup wiekowych
- Możliwość jazdy z instruktorem
- Idealne na deszczowe dni
Dwa tory dla różnych grup wiekowych
Najmłodsi, ci pięcioletni debiutanci, jeżdżą po krótkiej pętli Mini – prostym torze wydzielonym z głównej trasy. Dystans jest na tyle krótki, że instruktor stoi praktycznie w centrum i widzi każdy ruch dziecka. Tor ma trzy łagodne zakręty, więc nie jest to nudna jazda po prostej, ale jednocześnie nie ma tu nic, co mogłoby przytłoczyć kogoś, kto dopiero uczy się obsługi gazu i hamulca.
Starsze dzieci i młodzież dostają większe quady i pełną pętlę toru Junior. Tu zaczyna się prawdziwa zabawa – drewniany most do przejechania, mała równoważnia, tarka, zjazdy i podjazdy. Teren jest urozmaicony na tyle, żeby młody kierowca musiał myśleć, kiedy dodać gazu, a kiedy zwolnić. To nie są ekstremalne przeszkody, ale wystarczają, żeby dziecko poczuło, że jeździ po czymś więcej niż po parkingu.
Dla dzieci, które jeszcze nie czują się pewnie za kierownicą, jest możliwość przejechania trasy razem z instruktorem. Dziecko siedzi, trzyma kierownicę, ale obok jest ktoś, kto w razie czego przejmie kontrolę.
Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu
Każde dziecko przed wejściem na tor dostaje kask. Instruktor przeprowadza krótkie szkolenie – jak trzymać kierownicę, jak hamować, czego nie robić. Quady są skonstruowane tak, żeby nie rozwijały zawrotnych prędkości, a ich masa i rozmiar pasują do dziecięcych możliwości.
To nie jest jazda na własną rękę bez nadzoru. Instruktor cały czas obserwuje, co się dzieje na torze, i może zdalnie wyłączyć silnik w razie potrzeby. Dla rodziców, którzy się martwią – to chyba najlepiej zabezpieczona atrakcja tego typu, jaką można znaleźć nad morzem.
Dla kogo jest tor quadowy w Łebie
Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi, które szukają czegoś więcej niż kolejna godzina na plaży. Pięciolatki radzą sobie świetnie na pętli Mini, a nastolatki mogą się wyżyć na pełnym torze Junior. To dobra opcja na popołudnie, kiedy pogoda się psuje albo dzieciaki po prostu mają dość budowania zamków z piasku.
Warto też pomyśleć o tym miejscu, jeśli dziecko interesuje się motoryzacją, quadami czy po prostu lubi szybką jazdę. Osiem minut na torze to wystarczająco dużo czasu, żeby naprawdę poczuć, jak to jest prowadzić pojazd, ale nie za długo, żeby się znudzić.
Power Park powstał w 2010 roku z inicjatywy pasjonatów motoryzacji i sportów ekstremalnych. Dziś to jeden z większych parków rozrywki w Łebie, zajmujący dwa hektary przy głównej ulicy prowadzącej do plaży.
Co jeszcze jest w Power Parku
Tor quadowy to tylko jeden element całego kompleksu. Na terenie parku są trzy tory gokartowe – dla dorosłych i dzieci od szóstego roku życia. Jest też 600-metrowy tor off-road, na którym można jeździć buggy, quadami dla dorosłych i motocyklami motocross.
Dla tych, którzy wolą wysokość od prędkości, czeka park linowy z sześcioma trasami o różnych poziomach trudności, ośmiometrowa ścianka wspinaczkowa i skok wahadłowy z czternastu metrów. Jest strzelnica, pole do paintballa i plac zabaw dla najmłodszych. Na miejscu działa bar, więc można coś zjeść i napić się po intensywnych wrażeniach.
To miejsce, gdzie można spokojnie spędzić pół dnia, łącząc różne atrakcje. Dziecko jedzie na quadzie, potem rodzice próbują gokartów, ktoś idzie na park linowy – każdy znajdzie coś dla siebie.
Lokalizacja i dojazd
Power Park mieści się przy ulicy Nadmorskiej 27 w Łebie, praktycznie przy samej plaży, na końcu głównej ulicy. Jeśli ktoś przyjeżdża do Łeby samochodem, wystarczy jechać w stronę morza – park jest po prawej stronie, tuż przed zejściem na plażę. Jest parking, więc nie ma problemu z zostawieniem auta.
Pieszo z centrum Łeby to kilkanaście minut spokojnym krokiem. Z większości kwater i pensjonatów można dojść bez problemu. Kto mieszka dalej, może podjechać rowerem – w Łebie wszędzie są ścieżki rowerowe.
Ceny i godziny otwarcia
Przejazd na torze Junior Quad trwa 8 minut i kosztuje 30 złotych. To cena za jedną turę, wystarczająco długą, żeby dziecko się wciągnęło, ale nie na tyle, żeby rodzice zbankrutowali przy drugim czy trzecim podejściu.
Godziny otwarcia zależą od sezonu. W lipcu i sierpniu park działa codziennie, zazwyczaj od rana do wieczora. Poza sezonem letnim warto sprawdzić telefonicznie, czy park jest otwarty – czasem w dni powszednie po sezonie mogą być ograniczone godziny pracy. Numer kontaktowy to 501 337 465.
Na tor quadowy warto zarezerwować około pół godziny z całym przygotowaniem, instruktażem i samą jazdą. Jeśli dziecko chce jechać kilka razy albo jeśli jest kilkoro dzieci, trzeba doliczyć czas oczekiwania – w szczycie sezonu przy torze może się ustawić kolejka.
Park oferuje także organizację imprez grupowych – wycieczek szkolnych, kolonijnych, wieczorów panieńskich i kawalerskich. Można wynająć całą strefę na prywatną imprezę.
Warto mieć ze sobą gotówkę, choć większość punktów obsługi w Power Parku przyjmuje też karty. Jeśli ktoś planuje skorzystać z kilku atrakcji, można zapytać o pakiety – czasem są promocje łączące np. gokarty z quadami czy park linowy z jazdą off-road.
